- Taaak, właściwie wygląda całkiem... dobrze - przyzna­ła z niechęcią Isabel. - Oczywiście, to Blair wybrała jej sukienkę. Inaczej pewnie przyszłaby owinięta w białe prze­ścieradło. .

- Chciałabym, żebyś coś przeczytała - powiedziała.. Kolejne psy?. - Znasz Panią Fant? - spytał Cope.. Ta rozmowa zaczyna się robić bardzo interesująca, pomyślałam.. Spojrzałm na budzik. Dochodził wpółdo jedenastej. Za cztery godziny powinnam wstaći zatelefonowaćdo FBI. A to dopiero począek, bo bęęmusiał jeszcze jakośprzetrwaćnastęne godziny, zanim podadząw wiadomośiach informacje o mośie (oby udał sięnie dopuśićdo wypadku) i o odnalezieniu Higeonsa (oby żwego), oraz jakośwyobrazićsobie scenariusz obchodów Pełi Księuc0żca (oby nie doszł do mojej kompromitacji).. - Tym razem będziesz mieć.. Trumnę, więc zanieśli ją na poświęconą ziemię, na cmentarz, i zakopali pod wielkim posągiem. Posłał mi pełne goryczy spojrzenie. Pokręciłam głową..